niedziela, 13 czerwca 2021
Spanie w lesie
W końcu ruszyliśmy się ze sprzętem na nocne spanie i ogniskowanie w lesie. Ostatnio wyhaczylismy świetna miejscówkę, niestety była zajęta i wszystkie dookoła też. Znaleźliśmy za to super miejsce na nocleg trochę wyżej. Spędziliśmy wspaniały czas z naszymi znajomymi buddystami. Noc w lesie była magiczna, śpiew ptaków o pół do piątej niesamowity, dzika kakofonia wrzasków i nawoływań, coś niesamowitego! Chcemy tak częściej, czuje że złapałam bakcyla i teraz chce częściej spać w lesie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kordialowe szaleństwo.
Czekałam na ten moment kiedy czarny bez zakwitnie i będę mogła zacząć robić Kordial. Robię już trzecia turę. Część robię z kwaskiem cytrynow...
-
Dzisiaj w końcu udało nam się dotrzeć nas wzgórze, które zawsze chcieliśmy odwiedzić, podziwialiśmy je odwiedzając Krąg druidzki Boleycarage...
-
Wszystko budzi sie do zycia, moze juz niedlugo zniasa nam restrykcje z 5 km na troche wiecej. Byloby super pojechac sobie w gory. Juz prawi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz