sobota, 19 czerwca 2021

Kordialowe szaleństwo.

Czekałam na ten moment kiedy czarny bez zakwitnie i będę mogła zacząć robić Kordial. Robię już trzecia turę. Część robię z kwaskiem cytrynowym na zimę i dla przyjaciół a drugą na miodzie, imbirze i cytrynach na teraz na nasze irlandzkie "upały". Przepis wzięłam od chłopaków z Happy Pear. Uwielbiam ten zapach podczas przygotowań kordialu. Kwiaty bzu zbieramy w naszym lasku z daleka od zanieczyszczeń. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kordialowe szaleństwo.

Czekałam na ten moment kiedy czarny bez zakwitnie i będę mogła zacząć robić Kordial. Robię już trzecia turę. Część robię z kwaskiem cytrynow...